Everything on a single page

Kamil Rytarowski <[email protected]>
Newsgroups gmane.comp.type-setting.lout
Message-ID <[email protected]>
Hello!

I've got a serious problem with lout. I'm going to write a book-style 
document, but I'm struggling with the invalid output.

Everything is printed on a single page, and therefore document is 
neither readable, nor usable at all. After ps2pdf I can just see the 
last page...

I'm attaching my document - with randomized content.

Please help.
praca (text/plain, 10.3 KB)
# -*- coding: latin-2;-*-

@SysInclude { latin2 }
@SysInclude { langdefs }
@SysInclude { bsf }
@SysInclude { dsf }
@SysInclude { bookf }

@Use { @BasicSetup
    @InitialFont { TimesCE Base 12p }
    @InitialLanguage { Polish }
}

@Use { @DocumentSetup
    @MakeContents { Yes }
    @MakeIndex { Yes }
    @PageHeaders { Titles }
    @PageType { A4 }
    @PageWidth { 80s }
    @PageHeight { 66f }
    @PageBackground { @Scale 60d @Rotate lightgrey @Colour SZKIC }
}

@Use { @BookSetup
    @SubSectionInContents { Yes }
}

@SysDatabase @FontDef { fontdefs }
@SysDatabase @RefStyle { refstyle }

@Book
@Title { Tytu³ pracy }
@Author { Autor pracy }
@Publisher { Wydawca }
# -----------------------------------------------------------------------------
# Przedmowa

@Preface @Begin
@PP
Ko¶ciuszkowskie najpiêkniejszym Niesio³owskiemu poby³ hojnie kawa³
strony nierostrzygniony prawda kostek brzuch Daleki. Odpowiedziéæ
nieszczê¶cie inni Okna miê zacietrzewiony rostrzygnijcie najstraszniéj
puer Ojcu. Pary¿ Ko¶ciuszkowskie drzeæ Owdzie nierostrzygniony
najpiêkniejszym Wyezha osobna. Spokojniejszych bezprzyk³adn±
Bez³adno¶ci± Surdut oko³o duszê rosci±gnionemi Przedstawiaj±c uczu³
palcem przejrzysto¶æ. Nowe Bia³opiotrowiczowi mój balu mami. Mimo mami
kawy rospiêta Panu przecie¿ nocy Hreczecha nietrudno szarakach
wydartych dnia wozy. Podmurowany Os³upia³y ¶rót s±siedztwa trybuna³em
obaczy gada³ sierpy lepiej siedzi biedny trzech gorsz±céj. 
@End @Preface

# -----------------------------------------------------------------------------

@Chapter
@Title { Wstêp }
@Tag { wstep }
@Begin
@LP
Gaje pniu krew roju. Sporu Przywo³awszy twarz dawne Nape³niaj±c palce
konstytuowaæ Mickiewiczów bitwy Niesio³owski spory droga. Muszê biedak
¦ród gromie grzyby Grafie latami Bia³opiotrowiczem Praw±. Ojca mszy
Wzniesion± niespokojny ciê klasn±wszy przys³owie wspomnienie
pozwoleniem by³. Tyle wiewiórka Kosy ¶niadanie nosy ¿yt wasz rodzinnéj
pochwa³± Dzik k³opotach Cara. Drzeæ najpiêkniejszéj Blisko my¶li
studni ¿abki Rzeczypospolitéj Najpiêkniejszego naród S³ugi. Powiedziéæ
cichu pomiarkowano Staje Rostargniony domie Owo¿ Urz±dzaj±c
Policmajster swego widne do³u ludem architektury. Przed skrzydliki
Dworu ¦ciga³em wojny Po³yska³ powi±zani s±siedzie ³o¶ Pójdziemy
kwita. Obok sine nieruchomi cugi ¿em razy maszkarada S³omianym. 
@PP
Bia³opiotrowiczowi muchê wielki szyj± szpary. Ty³ poda ¿o³niersczyzny
siê gaju nierostrzygniony noty najpiêkniejszym Ko¶ciuszkowskie Albo
rogi gada. Rzuci³a ¿em spotka³ bystréj okno te¿ swym dwie sama
Tu¿. £owy przejrzysto¶æ Panie Woroñczañskim trany jedna ulice Sz³a
najwymowniejsza karê ptaki pokrewieñstwem. Litwê strona dwiema
Moskwa. Zawziêto¶ci przestraszone Mi³e nieodst±pi³ wcale wiary ciche
konstytuowaæ posiad³o¶æ odpowiedzia³. Najpiêkniejszego boku
najpiêkniejszéj Rzeczypospolitéj niê ¿yt samo mowy chce czem. Kryje
ci±gnê³a polem opowiadania skoñczy³o oknie swém Wysogierdem król godna
stronników wda³. Pochop Bia³opiotrowiczowi wielcy samemu pe³ne
sierpa. 
@PP
Wpad³ zabija przeprasza³ muszym szlachetnéj szepce bogata Konfederatom
uparta niez¿êtéj Prócz. Dali Przy tyla wina
Bia³opiotrowiczem. Granatowym Ojcu Tém mody jest fali robi ¦ciga³em
niewinnemu czas sw±. Obicia Rzeczypospolitéj chorem byd³a narowu
najpiêkniejszéj górze wozów zemsta Najpiêkniejszego. Duma ³eb puer
ujrza³a z³o¶æ nuda mój Tace dru¿kê Czas mn±. Mury ni¿ te¿ sine
Bia³opiotrowiczowi Herb jako s±d. 
@PP
Czerstwa ¿±da³ zewsz±d niepewno domowy dotyka³ kometa ogonie
¯uraw. Ruszy m±¿ sercu wódz dymem dó³. Zbyt zaczerwienione
rze¼biarstwie maja tyki prapradziadów roskrzy¿owa³ wy¿ó³k³ych mój
nich. Górze kometa drodze Rejent kroczy bez³adnie mi³o¶nik o³tarzów
S³owo us³ysza³ wstrzymaæ jakoby Wa¶æ s±siedzie. Marsza³kowsk± ¼le nowe
Jéj ³eb ciemnozieloném niê dano przejrzysto¶æ ptak kawy. Obrazy
najpiêkniejszym s±dem Niesio³owskiemu tamtej wytuza ¿o³niersczyzny
osobie m³ode grzyby córki. Rejtan mojéj Bia³opiotrowiczowi sarnie
bramê Sta³y osobie Niemna. Brzemienna Krzykn±³ plan Ogon szyb kart Za¶
zaludniono pierwszéj tych us³ysza³. Najbli¿sz± smutek nieposiada³
poci±gn±³ zaje¿d¿ali mojéj pochop powie¶ciami Rosp³ywa³y Moskwa. Pili
Nikt zacz Pó³kozice Ustawicznie ch³opskiej kogo kara. 
@PP
Ryki nañ cichszych wniosków mury stronnicy jaki ucho farb wstrêtem
utrudzony. Przecie¿ tu¿ odmienn± nowa scen bliskiéj gada kufy Nogi
razu. Zda³a najpiêkniejszym ¿niwa szkody Juraha chorem
nierostrzygniony szacie swoich Ko¶ciuszkowskie mówcy. S±dy szanownych
mknie Rospadliny Jéjmo¶ci przekrad³ moich Daruj Prawa. Uszy miny
Przysi±g³by¶ rosci±gnionemi mami Bez³adno¶ci± najwymowniejsza
pokrewieñstwem tyki woda wola. Szmer komplementy uchem ci±g pistoletów
wa¿niejsze mg³y uczciwo¶æ wieczerzach nieuwa¿a³ zwady. Przestêpuj±c
Prze¶laduj±c boku francuszczyzny pêk nieuszanowanie kuca Plac dach
roskrzy¿owa³ Panu. Zwa³a francuskiéj Mniéj latami p³ywa najwy¿szych
odwiód³szy dziewczynk± przechodzi³. Skoro wyci±ga³a ¦wiéci³y
sklepieniem sta³ pewna ¶wiadectwo Ustawicznie dwoma. 
@PP
Tyle sw± wina wnet pól ta¿ przyzwoito¶æ nieprzyjaciele roli
wpó³g³o¶ne. Coraz wpó³g³o¶ne skoro prapradziadów Teraz ubóstwia³bym
¯ywa stryj przed. My¶liwskiém zaraza Podkomorzynê ksi±¿kowéj skóry
jacy¶ rann± rozejm. Zacietrzewiony gotowe ko³ka nauk± przyci±gn±æ
wy¿ó³k³ych obicia szczê¶liwsza urz±d. Najpiêkniejszego Tylko Kopê
Rzeczypospolitéj najpiêkniejszéj duszy Pragi Surge wicin
cicho. U¶miechem rozejm piersi po¿ar Barw± my¶listwo wt³oczyæ Odt±d
przechwala. Pary usty ryby mn± Obok oczu syna ty³. 
@PP
Obfita Lombardskiém lamusa ksi±¿eczkê przestraszeni niepochwala³ muchê
kielni przysun±wszy papier. Nêdzy kogo¶ tyby¶ wachlarz niema³o urzêdem
kawa³ka koñcz± stryja. Obok pode strzelców mami sami rany moki
dwólicemu pniu wa¿no¶æ ruch. Kolana ¿ó³t± szczyci³ Rejtanowi wzrost
wytkn±³ kiedym wolnym sploty beczek przedmiot tuszê. Osobno
Przyjechawszy blachy swoich witali konstytuowaæ bie¿y wsta³
Mickiewiczów trzykrólskie posrebrzanych wy¶wieconém. Stan±³ z³otego
maryasza ¶wiadki dozorcê rano plan kosy cugi majowéj. Ska³ Puste Witaj
jarmu³ek sz³a Rejtanowi ucz± dwoje Pragi Stary nazajutrz. Mody to¿
gaju ni± moki niedos³yszy poca³owania kota ju¿ siwy Szczê¶ciem
zuchwalstwem. 
@PP
Duszê s³u¿± robiæ smutek ca³kiem wiêkszy go¶æmi mia³a Alpów z³otego
ciê¿ar. Najpiêkniejszego Rzeczypospolitéj psina najpiêkniejszéj daczy
mknie wzory. Dobrze Rêk± bezprzyk³adn± Z³oty ciemnozieloném nocn±
Woroñczañskim nowych. Podawa³ Przyjmê wyszed³ pad³o Ni¿li liczby
dalsze miasta Daleki zarysy kiedym milcza³ porówna. Przepraszam owoc
Tyle nowa echo Niemiesza³ przylecia³ sztandarów klasztornym wiem komu
buku. Kiedy Zwa³ druki ustaw Bia³opiotrowiczowi dziki uwagi. Dnie
Niesio³owskiemu nierostrzygniony najpiêkniejszym ¿o³niersczyzny ¿yt
Ko¶ciuszkowskie plan tém te¿ idê. 
@PP
Potém Jerzym Doszli przestêpuj±c wyci±gniêt± rozmaito¶ci± osobna da³em
placka niezwyczajnéj rostrzygnienie. Albo tyla Bia³opiotrowiczem z³y
okno jego kuca. Ludem by³a pilni Czyli Najpiêkniejszego
Rzeczypospolitéj najpiêkniejszéj Latem okiem my¶l. Polu Gors wali
najpiêkniejszéj Rzeczypospolitéj Lecz Najpiêkniejszego. Niez¿êtéj
czêstokroæ zbyt téj zaci±gn±æ plan Jest Jéj wiek lubi s³u¿±céj. Rzuca
Pamiêtam niegada³ mocno Ch³opiec Kolor Ledwo bratu Drewniany wolê
nietrudno pilni rospiêta. Ledwie nierostrzygniony gra³a Trudno nêdzy
Która najpiêkniejszym ni¼li Niesio³owskiemu napój Ko¶ciuszkowskie
Sprawa. Izbie promieni panny ¶wiêta bramy id±cego ³awy Nawet Wilna
³ono silne. 
@PP
¯ywa imion Zabor swemi tobie czém lasem. Bia³opiotrowiczowi pokój
siedli dwóch kocham Bracia Koszyk Stoj±. Sz³a ma³y wybor
Bia³opiotrowiczem przed cioci ukazy Zamku. Ty³ nich razy Marszczkami
Bernardynem powinno¶ci mamy zaj±kn±³ lasy wszystkiém ptak
kufy. Niesio³owskiemu ¿o³niersczyzny zwany nierostrzygniony czego
Jeden Ko¶ciuszkowskie ¯ywa. Wystrzelili¶my zda³y charta
spokojniejszych niepowiedzia³a Owdzie uczyæ wielki móg³ pokrewieñstwem
Woroñczañskim Praw± my¶li. Stare prosi kulê Bia³opiotrowiczowi grosz
Coraz Choæ Pragi silne. Piwa Rada nikt rury Te¿. Te¿ nóg tw± wali Mnie
Bia³opiotrowiczem. 

# -----------------------------------------------------------------------------

@BeginSections
@Section
@Title { Cele }
@Tag { cele }
@Begin
@PP
Wy¿ó³k³ych razem odpowiedziéæ najdawniejszym obora Roskrzy¿owa³
prapradziadów nosem nied¼wiedziem owego. Wst±g oko³o
Bia³opiotrowiczowi czarny modzie. Niê Doje¿d¿aczowi Trzy marsza³kowsk±
By³ doje¿d¿aczów pokrewieñstwem przejrzysto¶æ byæ. Duma nieprzyjaciele
Roskrzy¿owa³ miê gwar najdawniejszym przyzwoito¶æ jaki. Dworzanów
s³u¿±cy czyli swary niém Cz³owieka Wtargnêli wedle p³ci. Wysz³am lata³
czwart± pokój Zgin±³ Ciocia rzek± srebnych cudnym Ojczyzna liczna
kamienic. Znam Ko¶ciuszkowskie Grom kart nierostrzygniony roli
¿o³niersczyzny bór. Trawie Kusego Bia³opiotrowiczem s³awa chorem
narowu mojego. Poprzysi±g³ szkody swoich przesz³o¶ci posiad³o¶æ Czujê
Rzek³ gospodarskich Wola³ podziêkowaæ o¿y³ wielki zapowiedzia³
pieszo. 
@PP
Dziesiêciu pewny ³o¶ ubior mocne gin± Petersburgu Panna stada
Gadaj±cych. Roskrzy¿owa³ przechrzci³by Rzeczpospolita cioci choru
ujrzy roskrzy¿owa³ rzecz nieuszanowanie Prze¶laduj±c uwagi or³y
Spór. I¶æ przejrzysto¶æ silne Przedstawiaj±c nosem Wiele marsza³kowsk±
Bra³ wda³ spokojniejszych bezprzyk³adn± Doje¿d¿aczowi Zaraz
Kolor. Niemen dwóch Jedn± Bia³opiotrowiczem Dziwna jedn±. Ochraniasz
Rozbiera³ sklepieniu takie znowu potakiwa³ obora lokaj niewielkim
minut cichu wedle pozosta³o niéj. Dwadzie¶cia poca³owanie nowy wola
swym niê nieodstêpny robi pu¶cili¶my Cara niby. Dolne Kilku raczy
Ojcze Stary osoba konia niedostrzeg³ nieczynno¶ci Nape³niaj±c
w³os. Trzy Usta rury Najpiêkniejszego najpiêkniejszéj Rzeczypospolitéj
smyk Panu. Wiwaty Bez³adno¶ci± wyczha Z³oty Wystrzelili¶my
Woroñczañskim bieg³ Polski niepowiedzia³a. 
@End @Section
@EndSections
@End @Chapter

# -----------------------------------------------------------------------------
lmpx.com only provides a reader for public news (NNTP) servers. It is not affiliated with the servers or forums shown here and is not responsible for the content of articles, which is written by their respective authors.