Re: instalator :: jeszcze nie jest za późno ;)
"Wiktor Wandachowicz" <[email protected]>
| Newsgroups | gmane.linux.debian.internationalization.polish |
|---|---|
| Message-ID | <[email protected]> |
22-04-08, Bartosz Fenski aka fEnIo napisał: > level5 > > Outdated: > debconf/debian/po/pl.po: 10t1f5u [Bartosz Fenski] > aptitude/po/pl.po: 903t107f135u [Michal Politowski] > console-common/debian/po/pl.po: 10t11f3u [Tomasz Z. Napierala] > dpkg/po/pl.po: 945t26f13u [Robert Luberda] > apt/po/pl.po: 534t1f0u [Wiktor Wandachowicz] > > Swoje zrobię. dpkg/apt/aptitude pasowałoby aby zrobili Ci co w tym > grzebali, bo jest szansa na spójność. > > Zresztą ktoś ostatnio tutaj się chwalił pracą nad uspójnieniem menedżerów > pakietów (Wiktor?) i nie wiem na ile aktualne są te statystyki (coś może > leżeć w BTSie, a sprawdzać wszystkiego mi się nie chce). Tłumaczenie aptitude jest już praktycznie gotowe, ale nie wysyłałem, bo powiem szczerze, że doszedłem do muru i nie wiem jak sobie z jedną rzeczą poradzić. Chodzi o nieszczęsne "broken packages". Pomagałem niedawno komuś aktualizować Ubuntu 8.04, jeszcze przed wydaniem i był tam taki moment, że polski mirror nie zdążył się jeszcze "zgrać" ze źródłowym, a my tu chcieliśmy system zaktualizować Update-Managerem. No i trafił się taki pakiet, którego nie dało się zaktualizować, gdyż jego zależności jeszcze nie było na mirrorze. Taki pakiet zarówno update-manager jak i synaptic określały jako "uszkodzony", zaś w oryginale stoi "broken". Ja zaś umyśliłem sobie zamienić "uszkodzony" na "niespełnione zależności". Tymczasem rzeczywistość mnie przerosła. No i jak się zaciąłem przy aptitude i synapticu, to nie ruszyłem dalej ani z tłumaczeniami, ani z wytycznymi na wiki Debiana... :oops: Pomocy? Wiktor -- Registered Linux user #390131 (http://counter.li.org)