Re: Stan tłumaczenia plików wszelakich - pseudo url
"szaroblekitny Gazeta.pl" <[email protected]>
| Newsgroups | gmane.linux.debian.internationalization.polish |
|---|---|
| Message-ID | <[email protected]> |
W dniu 18 listopada 2008 17:31 użytkownik Łukasz Paździora <[email protected]> napisał: > Witam. > Nie wiem czy spotkaliście się z narzędziem, które z powodzeniem > stosują tłumacze kilku innych języków. Mianowicie chodzi mi o > pseudo-url. W dużym skrócie chodzi o to, że lista dyskusyjna jest > monitorowana przez bota w oczekiwaniu na wiadomości o odpowiednim > temacie, który loguje co kto tłumaczy/chce tłumaczyć/przetłumaczył i > wrzuca stan na publiczną stronę. Pozwala to na rezerwowanie plików do > tłumaczenia, przedstawianie plików do recenzji, itp.. > > Na przykładzie: > tu jest sposób obsługi > http://i18n.debian.net/debian-l10n/docs/robot/pseudo-urls.html > > tu jest przykładowa strona będąca wynikiem pracy bota. > http://i18n.debian.net/debian-l10n/german/de.by_status.html > > Ogólnie moim zdaniem tworzy to bardzo ładny interfejs dla tłumaczy, w > każdej chwili można sobie wejść i zobaczyć jaki jest ogólny stan i czy > jest coś do pracy. Uważam, że da to możliwość uruchomienia do pracy w > tłumaczeniu/recenzowaniu większej ilości osób, bo jak na razie nie > wygląda to najlepiej skoro np. w Debconfie nie mamy nawet 30%, nie > wspominając już o tłumaczeniu stron www. > > Pełniejsza listę języków z tego korzystających jest tutaj: > http://i18n.debian.net/wiki > pod nagłówkiem Coordination pages, > > Chciałem zapytać co o tym sądzicie? Czy jest sens wprowadzania tego, > czy ktoś będzie z tego korzystał, czy pytać w ogóle na grupie > debian-i18n o możliwość wprowadzenia tego dla naszego języka? > > -- > Łukasz Paździora Witam! Przeglądałem (mocno) zaległą pocztę i natknąłem się na tą wiadomość. Ogólnie pomysł jest super bardzo fajny, tyle tylko że ktoś kompetentny musiałby się tym zająć. Do tej pory polskie tłumaczenia są robione mocno "z doskoku", w wolnych chwilach, przez niewielką garstkę zapaleńców, w zasadzie bez żadnej koordynacji. Najlepiej chyba idzie DDTSS, bo tam działa właśnie coś w rodzaju takiego bota. Ja niestety nie mam za bardzo czasu na coś takiego, bo mam w pracy poważne wdrożenie i to ze mnie wyciska czas i siły. W miarę możliwości mogę pomóc, ale musi się znaleźć ktoś odważny, najlepiej z talentem organizacyjnym i wziąć tą sprawę w swoje ręce. Pozdrawiam Wojtek Zaręba