"Gadatliwe" tłumaczenia

"Wiktor Wandachowicz" <[email protected]>
Newsgroups gmane.linux.debian.internationalization.polish
Message-ID <[email protected]>
Witam,

Tak mnie ostatnio zastanowiło: czy lepiej tłumaczyć komunikaty na
polski w stylu "gadatliwym-rozkazowym" czy w formie bliższej
bezosobowej?

Przykład z "LANG=C man ls":
-d, --directory
    list directory entries instead of contents, and do not
    dereference symbolic links
-G, --no-group
    in a long listing, don't print group names

Jednak można znaleźć w "man ls" niegadatliwą wersję polską:
-d, --directory
    Wypisuje tylko nazwy katalogów, tak jak innych plików,
    zamiast wyświetlać ich zawartość.
-G, --no-group
    Nie  wyświetla informacji o grupie przy długim formacie listingu
    katalogu.

Piszę oczywiście w kontekście moich aktualnych prac, gdyż zauważyłem
brak konsekwencji w efekcie końcowym. Tradycyjnie było w apt:

Commands:
   update - Retrieve new lists of packages
   upgrade - Perform an upgrade

[g]
Polecenia:\n
  update - Pobierz nowe listy pakietów\n
  upgrade - Wykonaj aktualizację\n

A mniej gadatliwie byłoby oczywiście:

[n]
Polecenia:\n
  update - Pobiera nowe listy pakietów\n
  upgrade - Wykonuje aktualizację\n


Którą wersję polecalibyście przyjąć, [g] czy [n]?

Pozdrawiam,
Wiktor

-- 
Registered Linux user #390131 (http://counter.li.org)
lmpx.com only provides a reader for public news (NNTP) servers. It is not affiliated with the servers or forums shown here and is not responsible for the content of articles, which is written by their respective authors.