Re: [gnu-pl] tekst "20 lat spolecznosci wolnego oprogramowania"
Wojciech Kotwica <[email protected]>
| Newsgroups | gmane.os.hurd.web.translators.polish |
|---|---|
| Organization | at home |
| Message-ID | <[email protected]> |
On 2004-01-23 03:03 rekrutacja wrote: Czego nie cytuję, to przyjmuję, czasem po kryjomu posypując głowę popiołem... >> 2. "Free software does not mean "gratis"; it means that users >> are free to run the program" >> "Wolne oprogramowanie nie oznacza "darmowego"; oznacza, że >> użytkownicy mają prawo do uruchamiania programu" >> -> w polskim zdaniu nadal nie wiadomo, dlaczego oprogramowanie >> nazywamy "wolnym"; przydałoby się coś w rodzaju "...użytkownicy >> mają swobodę, mogą swobodnie, mają prawo swobodnie..." >> > niezgrabne jakies. moze wystarczy, gdy napiszemy > > "użytkownicy mają pełne prawo do: uruchamiania programu" Nie, nie. Chodzi mi o coś innego: RMS w tym zdaniu wyjaśnia, dlaczego free software tak się nazywa. W pierwszej części zdania odrzuca narzucające się wielu osobom znaczenie "free" = = "za darmo", w drugiej wyjaśnia, że "free" wzięło się od wolności, swobody: "FREE software [...] means that users are FREE to run the program, study the source code, change it, and redistribute it". W polskiej wersji nie widać, skąd się wzięła taka, a nie inna nazwa, a to właśnie jest podstawowym sensem angielskiego zdania: wyjaśnienie i definicja zarazem. >> 7. "Does that mean escaping from proprietary software, or merely >> installing free programs alongside it?" >> "Czy oznacza ucieczkę od oprogramowania prawnie zastrzeżonego, >> czy też jedynie instalowanie wolnych programów razem z innymi?" >> -> końcowe "it" oryginału wskazuje wprost na "proprietary s." >> z pierwszej części zdania; >> > "czy też jedynie instalowanie wolnych programów oprócz niego" "obok niewolnych"??? Jakoś mi dziwnie brzmi "oprócz X" zamykające zdanie. > caly czas ciagnelo mnie do tlumaczenia w stylu > "zamienic habit szczytnych marzen na dworskie piorka > popularnosci" :-))) :-) >> a) program, szczególnie niewolny, zamknięty program jest raczej >> "wydawany" niż "publikowany" > > dlaczego??? Bo publikacja to "ogłoszenie czegoś publicznie, oddanie do publicznego, powszechnego użytku". Tradycyjnie oznacza ogłoszenie, wydanie drukiem. Moim skromnym, ortodoksyjnym zdaniem, publikowanie wiąże się z ogłoszeniem *treści* w postaci jawnej. Czyli publikacją może być udostępnienie artykułu w internecie, może być nawet przekazanie do użytku ogółu kodu źródłowego, ale nie jest nią wydanie binariów. Na tej samej zasadzie: wypuszczenie na rynek nowego leku nie nazywam opublikowaniem leku, ale ogłoszenie przepisu na jego uzyskanie nazywam opublikowaniem przepisu, recepty. >> 12a. "should we regard this non-free program like any other--as >> an attractive nuisance, a temptation to accept bondage, >> a problem to be solved?" >> "czy też powinniśmy odrzucić te niewolne programy jak wszystkie >> inne - traktując je jak pociągającą dokuczliwość, kuszenie nas, >> byśmy dali się związać, problem do rozwiązania?" >> -> >> a) regard <> odrzucać. uważać za, trakować. "Powinniśmy traktować >> te niewolne programy tak, jak inne - uważać je za ..."? > > nie znałem tego znaczenia... może : > "czy też powinniśmy potraktować te , jak i inne, programy jako..." Raczej: "potraktować tak, tak samo jak inne [niewolne], jako..." (a może nawet "potraktować ... - jako", prawda?). Bo w zdaniu chodzi o to, żeby nie robić różnicy między niewolnymi programami pracującymi pod GNU/Linuksem, a pozostałymi niewolnymi. >> c) zamiast "traktować programy jak kuszenie" lepiej "jak pokusę(y)" > > hmmm... ? Program jest rzeczą, rzeczownikiem tego samego roddzaju, co pokusa. Kuszenie jest czynnością :-) >> d) "bondage" można prościej "zniewolenie, więzy, okowy" > > czyli jak? > "pokusę zniewolenia"? bez sensu. > może jakieś propozycje? "a temptation to accept bondage" - pokusa, żebyśmy zaakceptowali zniewolenie? dali się zniewolić? >> 14. "It is hard to dispute the claim that" >> "Trudno jest spierać się z argumentem, że" >> -> >> b) "to dispute" znaczy też "kwestionować", "podważy(a)ć", >> "zaprzeczy(a)ć", które tutaj bardziej pasuje >> > dlaczego? Bo pisząc "spierać się Z argumentem" traktujemy argument jak osobę. Do sporu potrzebne jest aktywne uczestnictwo obu stron, spieramy się z ludźmi, z osobami, tymi, którzy odpowiadają na nasze zarzuty albo przynajmniej mogą odpowiedzieć. "Trudno kwestionować argument" nie ma tej wady. Zobacz, proszę, że także w oryginale nie ma "dispute *with* the claim", lecz "dispute the claim". >> c) czemu nie "z twierdzeniem"? :-) >> > a czemu tak? :-) Dobre pytanie warte nieraz więcej niż odpowiedź :) Czemu wydaje mi się, że "[s]twierdzenie" pasuje w tym miejscu lepiej niż argument? Bo argument jest zawsze elementem dyskusji, sporu. Tymczasem tekst nie wygląda na odpowiedź na argumentację zwolenników popularności. Stallman nie pisze nic o tym, że są odmiennego zdania i kwestionują wartość wolności, tylko tyle, że ignorują tę kwestię. Ująłbym to tak: tekst nie tyle jest głosem w dyskusji, co wskazaniem właściwego poglądu. Bez względu na to, czy druga strona się spiera, czy w ogóle nie zauważa problemu. Generalnie, owszem, spór istnieje i argumenty w rodzaju "więcej programów, nawet niewolnych, to większa popularność" są wysuwane, ale z artykułu nie wynika istnienie takiego sporu, tekst nie jest polemiczny. Tak mi się wydaje. >> 16. "To free the citizens of cyberspace, we have to replace those >> non-free programs, not accept them." >> a) obywateli? >> > nie nie > tu chodzi ewidentnie o uzytkownikow, a nie swiadomych swoich dzialan > obywateli. ich uwolnienie, uczynienie ich obywatelami, jest dopiero > naszym celem. Rzeczywiście, słusznie. >> b) dziwny, nienaturalny szyk, trudno zrozumieć zdanie >> > propozycje? Trzymając się zbyt blisko oryginału, chyba się tego nie da zrobić. Moje niezgrabne pomysły (także warianty początku): Żeby uwolnić mieszkańców cyberprzestrzeni, musimy zastąpić takie niewolne programy wolnymi zamiennikami, zamiast je akceptować. Chcąc uwolnić mieszkańców cyberprzestrzeni, nie możemy akceptować takich niewolnych programów, musimy zastąpić je wolnymi zamiennikami. Dążąc do uwolnienia mieszkańców cyberprzestrzeni, nie możemy akceptować takich niewolnych programów, musimy zastąpić je wolnymi zamiennikami. >> 17. "Simply by using a new and unfinished free replacement, before it >> technically compares with the non-free model, you can help encourage >> the free developers to persevere until it becomes superior." > wiem. ale ewidentnie tu poleglem. propozycje, prosze... Po prostu korzystając z nowego, niewykończonego wolnego zamiennika - zanim jeszcze technicznie dorówna niewolnemu pierwowzorowi - zachęcamy wolnych twórców do wytrwałości (w wysiłkach) do czasu aż stanie się lepszy. ? >> 21. "The most effective way to strengthen our community for the future >> is to spread understanding of the value of freedom" >> > to może tak: > "Najbardziej efektywnym sposobem zapewnienia przyszłości naszej > społeczności jest szerzenie zrozumienia, jaką wartością jest wolność" Hmm... "zapewnienie jej przyszłości" to trochę co innego niż "to *strengthen* it for the future". -- HQ A, jak myślę, ze panowie duza by juz mogli mieć, ino oni nie chcom chcieć!